• Wpisów: 170
  • Średnio co: 10 dni
  • Ostatni wpis: 9 dni temu, 14:08
  • Licznik odwiedzin: 11 690 / 1765 dni
 
nightmare9
 
Kolejne denko:
20180713_211448.jpg


1. Organic Shop, balsam do ciała liczi
Był w porządku, dosyć lekki, szybko się wchłaniał, delikatny całkiem ok zapach ale mnie nie zachwycił.

2. Isana żel do mycia twarzy z kwasami owocowymi
Także był dobry, mył buzie, nie robił krzywdy jednak jest w nic coś a może właśnie nie ma tego czegoś co by sprawiło, że kupowała bym go ponownie, ale kto wie, może kiedy do niego wrócę.

3. Dairy fun, musujące kule do kąpieli
Fajna sprawa, kule efektownie się rozpuszczają, ładnie pachną i barwią wodę uprzyjemniając kąpiel. W zestawie były 3 różne zapachy, których szczerze nie potrafiłam rozróżnić. Wszystko fajnie ale chyba nie potrzebuje takiego urozmaicenia kąpieli, jest miło ale dla mnie strata pieniędzy.

4. Altermedica, żel aloesowy
W żelu aloesowym zakochałam się już dawno, musi być w mojej łazience na awaryjne sytuacje a także do codziennego stosowania. Super spisuje się jako krem na dzień czy na noc, jedynie jeśli nałożymy grubą warstwę to będzie się rolować ale żeby tego dokonać trzeba się na prawdę postarać, szybko się wchłania, nie ma zapachu, jest bardzo wydajny i tani ok. 14 zł w aptakach a miło nawilża i pomaga w regeneracji skóry i rozjaśnia delikatnie przebarwienia. Polecam z całego serduszka, będę kupowała go ciągle.

5. Garnier, Pure Charcoal, czarna maska w płachcie
Pierwszy raz używałam maseczki w płachcie i jestem pozytywnie zaskoczona. Aplikacja jest bardzo przyjemna i bezproblemowa, maska dobrze trzyma się buzi, nie zsuwa się i zostaje na miejscu, nie należy się także obawiać o ubrudzenie ubrań maską, ponieważ czarny kolor ma tylko materiał maski a nasączona jest bezbarwną substancją.
Maska bardzo dobrze się spisała, nawilżyła skórę a także zauważyłam efekt matowej cery. Jestem bardzo zadowolona z efektów, skóra stała się miękka, gładka i jednocześnie jędrna i sprężysta, dodatkowo zauważyłam, że pomogła w regeneracji naskórka. Moim zdaniem warto spróbować, było by też miło jakby substancja, która jest nasączona maska była w sprzedaży w formie serum bo produkt jest naprawdę godny uwagi. Podziałała na moją twarz jak dobre serum, bardzo mnie zaskoczyła, jak będzie w promocji to kupię na pewno.

Nie możesz dodać komentarza.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować ten wpis.