• Wpisów: 162
  • Średnio co: 10 dni
  • Ostatni wpis: 3 dni temu, 23:16
  • Licznik odwiedzin: 10 891 / 1638 dni
 
nightmare9
 
Kolejna partia kosmetyków przetestowana:
20180412_133033.jpg

-anida, glicerynowy migdałowy krem do rąk
Bardzo tani i fajny krem do dostania w aptece. Pachnie przyjemnie orzeszkami i ładnie się wchłania.  

-AUBE dwufazowy płyn do demakijażu
Nie byłam przekonana do produktów dwufazowych ale ten pomimo tego, że zostawia twarz bardzo tłustą i świcącą jest genialny, dobrze i dokładnie zmywa makijaż a w dodatku pielęguje skórę, zauważyłam poprawę jej kondycji przy stosowaniu tego płnu. Niestety z powodu wysokiej ceny raczej nie kupię ponowanie, ten znazlłam w pudełku Shiny Box.

-Ziaja, oczyszczanie liście manuka, krem do twarzy, nawilżający
Dobry krem, dostatecznie nawilża, nie zapycha, dobrze dogaduje się z makijażem, średnio wydajny, ogólnie przeciętny kremik ale spoko.

-Maybelline, Classic Volume maskara
Był ok, dało rade stworzyć przy jego pomocy ładnie wydlądająće rzęsy ale take i totalnie je skleić, ja zawsze i tak wyczesuje czystą szczoteczka  nadmiar tuszu.

-Nivea, Q10 plus C krem na noc przeciwzmarszczkowy
Kolejny ok krem, nie widzę cudownego działania, ładnie nawilża skórę i ogólnie dobrze się spisuje. Tubka może i jest pomysłowym opakowaniem jak na krem ale przy wykańczaniu produktu farba odpryskuje jak od taniej maści.

Nie możesz dodać komentarza.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować ten wpis.